
Autor: Patxi Zubizarreta
Wydawnictwo: Widnokrąg
Liczba stron: 32
Wiek: 7+
Moja ocena: 4+/5
„Usoa. Dziewczynka, która przyleciała”, tytuł ukazany nakładem Wydawnictwa Widnokrąg, to krótka opowieść o szukaniu tożsamości na emigracji.
Podczas lekcji w szkole Usoa dowiaduje się o kukułkach zwiastujących bogactwo i o tym, że ich matki porzucają swoje jajka innym ptakom. Ta opowieść niesie wspomnienia o jej mamusi, która została daleko w Afryce. Dziewczynka intensywnie zaczyna zastanawiać się nad swoim pochodzeniem, czytając list będący niegdyś jej jedyny bagażem.
Młodzi czytelni poznają historię ciemnoskórej dziewczyny o imieniu Kasai, choć wszyscy nazywają ją Usoa, co w tłumaczeniu na polski język oznacza Gołąbka.


Tytułowa bohaterka zmuszona była opuścić swoje rodzinne strony z powodu głodu i wybuchu wojny. Jej matka pozostawiła w jej rękach tylko list, wsadzając ją do samolotu i zapewniając, że w innym kraju będzie na nią czekał wujek. Na lotnisku Usoa nie spotkała żadnego wyczekującego ją członka rodziny. Jednak pilot samolotu, wzruszony jej historią, przyprowadził ją do swojego domu, zapewniając jej ochronę i rodzinną atmosferę.

„Usoa. Dziewczynka, która przyleciała” to książka, która z pozoru ma prostą fabułę, jednak poprzez poetycki język pozwala nam dostrzec w tej historii dramat wojny, nędzy i adopcji. Proste i subtelne ilustracje, z wyraźnie określonymi liniami i niewielką ilością kolorów, łączą się z fabułą. Tytuł polecam dzieciom od 7. roku życia.
