
Autor: Barbara Wicher
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Liczba stron: 48
Wiek: 5+
Moja ocena: 4+/5
„Tomo w tarapatach” to drugi tom o humanoidalnym robocie, który staje się obiektem zainteresowania dwóch złodziejaszków.
Tomo to japoński robot, który był prezentem urodzinowym Antka w części „Tomo. Niezwykły przyjaciel”. Tym razem pod nieobecność rodziców siostra Antka razem z babcią wybierają się na umówioną wizytę do stomatologa, zostawiając w domu pod opieką dziadka psa Dropsa oraz traktowanego, jak dziecko, robocika Tomo.


Tomo i Drops podczas drzemki dziadka bawią się w ogródku, kiedy nagle słyszą obce głosy za żywopłotem. Celem rabusiów stał się robot humanoidalny, którego pragną ukraść. Jednak złodzieje nie przewidzieli, jak sprytny potrafi być Tomo, zwłaszcza kiedy u boku ma przyjaciela Dropsa.


„Tomo w tarapatach” to sympatyczna historia z przystępnie napisanym tekstem i łatwym dla dzieci językiem. Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, których długość jest odpowiednia dla samodzielnie czytających dzieci. W fabułę wplecione są kolorowe ilustracje, a całość zamknięta jest w twardej oprawie.
