
Autor: Andy Prentice
Wydawnictwo: Wilga
Liczba stron: 64
Wiek: 6+
Moja ocena: 5/5
„24 godziny na Antarktydzie” to popularnonaukowy komis dla dzieci ukazany nakładem Wydawnictwa Wilga, który pokazuje życie pewnej ekipy badawczej w mroźnych i trudnych warunkach.
Młoda Viv jest mechaniczką w Rothera, głównej stacji badawczej Brytyjskiej Służby Antarktycznej. To właśnie ona zajmuje się naprawą sprzętu w bazie lub na lodzie. Na Antarktydzie nie można niczego przewidzieć. Bywa, że można pograć w piłkę nożną, a nawet przetrwać antarktyczną burzę śnieżną. Takie wyzwania są trudne, ale pełne emocji i satysfakcji.



Ze stron książki młodzi czytelnicy dowiedzą się o wyzwaniach związanych z przetrwaniem na Antarktydzie oraz jak wygląda życie polarników. Mogą podziwiać niesamowity krajobraz i poznać lokalną przyrodę, odkrywając całą niesamowitą i ważną naukę, którą prowadzi się na biegunie południowym. Dzieci będą świadkami akcji ratunkowej, zobaczą niezbędny ekwipunek na wyprawę i zapoznają się lokalnymi zwierzętami.



„24 godziny na Antarktydzie” to jeden dzień obrazujący życie w odległym zakątku świata, w którym panują tylko dwie pory roku: lato i zima. Jest to wciągająca historia i ciekawa przygoda, która zapewni czytelnikom dawkę wiedzy. Kolorowe ilustracje są zabawne i ukazują, życie na Antarktydzie. Tytuł polecam dzieciom po 6. roku życia.
