Autor: Barbara Kosmowska
Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 128
Wiek: 7+
Moja Ocena: 4/5
„Dziewczynka z parku” to nostalgiczna historia o małej Andzi, której zmienił się cały świat. Jest o jej relacjach z mamą oraz o początkach wspaniałej przyjaźni z kolegą z klasy…
Tej zimy życie Andzi uległo wielkiej przemianie. Pół roku temu zdarzyło się coś strasznego – umarł jej tata, ornitolog. Dziewczynka tęskni za wszystkim, co dawniej składało się na szczęśliwe życie rodziny: za grą w chińczyka, rozmowami przy stole i za brzoskwiniowym sernikiem leczącym smutek. Przede wszystkim jednak brakuje jej wypraw do parku, w którym tata uczył ją dostrzegać piękno natury.
Andzi nie jest łatwo poradzić sobie z cierpieniem, ale pomaga jej pewna tajemnica, powierzona przez tatę. Dziewczynka wierzy, że parkowy kowalik, to jej tata (tak powiedział Andzi przed śmiercią). To pozwala jej pogodzić się z tą ogromną stratą. Jej jedyny przyjaciel, starszy o rok Jeremiasz, choruje na cukrzycę. Dzieci dzielą wspólnie czas i zaszczepione przez ojca przyrodnicze pasje.
Wspólne spacery i zabawy, pomoc niesiona w chorobie, czy nauka, to elementy zwykłego, codziennego życia. Pokazują, że mimo bólu, samotności i poczucia straty, życie niesie także wiele dobrego.
Książka pełna jest wspomnień i melancholii. Mimo cierpienia, jakiego doświadcza Andzia i jej mama, w opowieści znaleźć możemy też wiele optymizmu. Ta ciepła historia obrazuje, że utrata bliskiej osoby nie jest końcem, a początkiem nowej ery.
„Dziewczynka z parku” może stać się świetnym rozpoczęciem rozmów z dziećmi na temat śmierci, straty bliskich, smutku czy depresji. Książka porusza także kwestię tolerancji, prawdziwej przyjaźni oraz problemy społeczne osób chorych na cukrzycę. Piękne i klimatyczne rysunki dopełniają całość.
