Giganci. Erin Tom 1

Autor: Paul Drouin
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 48
Wiek: 5+
Moja ocena: 4+/5

„Giganci. Erin. Tom 1” pokusił nas swoją okładką. Cóż za wspaniałe połączenie powieści graficznej i potworów. Takiego duetu szukałam dla mojego komiksomaniaka i muszę przyznać, że seria zapowiada się obiecująco.

Bohaterką pierwszego tomu jest zapalona ogrodniczka, Erin. Dowiadujemy się, że jej rodzice zginęli w wypadku, a rośliny dają dziewczynce pocieszenie.

Pewnego dnia kilkunastolatka spotyka Yrso – gigantycznego stwora, który mimo przerażającego wyglądu okazuje się bardzo życzliwy. Olbrzym jest dobrym duchem otaczającej nas przyrody, który potrafi przyspieszać wzrost roślin i ich dojrzewanie. Od lat jest on związany z Erin, oboje są dla siebie źródłem siły.

Kłopot w tym, że polowanie na Yrso rozpoczyna pewna tajemnicza grupa naukowców. Tymczasem na drugim krańcu Ziemi uwięziony w lodzie mroczny olbrzym powoli się budzi, dzięki przedsiębiorcy prowadzącemu badania pod pozorem poszerzania wiedzy. Niestety jego cel jest inny: chce uzyskać nieśmiertelność i absolutną władzę.

„Giganci. Erin Tom 1” to początek historii planowanej na sześć albumów. Druga część już leci do nas pocztą, ma nadzieję, że będzie trzymać w napięciu tak, jak pierwsza. Ten dynamiczny komiks zabiera czytelników w dobrze skonstruowaną akcję. Kadry zachwycają swoją kolorystyką, ukazaniem piękna przyrody oraz surowości Grenlandii. Styl graficzny idealnie pasuje do przekazywanej treści. Ciekawa historia trzyma w napięciu. Niebawem część druga, zachęcam do śledzia blogu.

W3Schools

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.